inne prowincje

00001_237_01.JPG00001_181_1_01.JPG00107_089.JPG00003_138_01.jpg00005_305_01.jpg

11.06.2009 Droga na Łabski Szczyt

Kategoria: Karkonosze 2009 Opublikowano: czwartek, 11, czerwiec 2009 Super User

Do Szklarskiej Poręby.

Dojechać do Szklarskiej Poręby. Niby nic takiego, raptem 200km. Pociąg sprawdzony, bilety kupione. Stawiamy się na dworcu i okazuje się że załapaliśmy się na superpromocję w wydaniu PKP. Nic podobnego, żadnych czekoladek, skąpo odzianych hosstess czy choćby rabaciku. Krótki komunikat i wymarzona supernowoczesny szynobus zamienia się w bardzo stary autobus. Do dziś nie znamy tajemnicy tej promocji, podobno doborduszna kolej mając na względzie że nadchodzi długi weekend okazała się przewidująca i dała wolne obsłudze linii kolejowej na trasie do górskich kurortów. No tak, tylko tacy desperaci jak my mogę podróżować koleją w długi weekend. Owe 200km pokonaliśmy w niespełna 11 godzin. Wyjeżdżając o świcie już o zmierzchu byliśmy w Sklarskiej Porębie. Pogoda typowo turystyczna. Im bliżej gór tym chmury niżej.

00003 007

 Na szlaku

Z tego dnia zapamiętałem zygzakujący atokar, pozamykane dworce itp. Przed wspinaczką zjedliśmy syty obiadek. Cóż w schronisku będziemy na późną kolację. Szrenica i inne szczyty przykryte kołderką, pada dość intensywnie.

00003 008

 Ropoczynamy podejście. Mimo desczu warunki sprzyjają. Powietrze jes rzaźkie. Trasy nie można nazwać szczególnie trudną choć wznosi się dość ostro.

00003 009 01

 Grzmot i zmierzch popędzają nas ku schronisku. Pada coraz gęściej i jest coraz ciemniej.

00003 012

Z ostatnim światłem dnia docieramy do schroniska. Schronisko pod Łabskim szczytem zawsze wspominam przez pryzmat Pani stojącej za kontuarem. Starsza kobieta która w całośi oddała się turystom tworząc niezwykłą atmosferę tego miejsca. Schronisko do dnia dzisiejszego nie ma stałego zasilania w prąd. Agregat na noc jest wyłączny. Gdy światła gasną wkracza prowincjonalna sielanka.

 

Odsłony: 1048